Świąteczna kartka z polaroidem

W ostatnim czasie produkuję kartki świąteczne zamiast LO. Tym razem kartka z shaker boxem w formie zdjęcia polaroid. Prosta, łatwa lecz nadal mająca w sobie to coś z magii świąt. Kartkę zgłaszam na wzywanie świątecznie z shaker boxem oraz na wyzwanie bloga Kwiat Dolnośląski – Świąteczne życzenia.

Artystyczna dusza – naparstek po przemianie

Drugi naparstek z serii mixed media prezentuje się tak, jak to widać na zdjęciach poniżej. Dedykuję go każdej artystycznej duszy. Do ozdobienia naparstka użyłam, tak jak poprzednio metalowych różyczek i szklanych mikrokulek oraz metalowego wisiorka. Natomiast do mediowania użyłam bazy pod postacią gesso, mgiełki i farby inka gold oraz żelowego medium do przyklejania wszystkich elementów.

Świąteczna kartka z banerem

Jeszcze kilka kartek zostało do zaprezentowania, a już tworzą się kolejne. Poniżej jedna z pierwszych w tegorocznym sorcie. Jeśli lubisz kalkę w swoich pracach, szczególnie tych zimowych, tak jak ja, to polecam post o sposobach przytwierdzania kalki do bazy, tak aby nie było to widoczne.

A little bit of time – naparstek po przemianie

Przyszedł czas na ujawnienie kolejnego naparstka, tym razem z serii mixed media, a ten idealnie wpisuje się w moją sytuację. Ostatnio jestem w mega niedoczasie, dlatego też przyda się “trochę czasu”. Do ozdobienia naparstka użyłam metalowych różyczek, szklanych mikrokulek w dwóch wielkościach, wisiorka. Natomiast do mediowania użyłam gesso, metalicznej farby akrylowej, mgiełki i farby inka … Czytaj dalej A little bit of time – naparstek po przemianie

Świąteczna kartka z banerkami

W zeszłym roku na potrzeby artykułu o postarzaniu papieru spreparowałam arkusze nut z amerykańskimi kolędami. Niestety nie zdążyłam ich wówczas wykorzystać w żadnym projekcie. Tak sobie przeleżakowały rok, aż wreszcie doczekały się użycia w moich kartkach świątecznych. Jako akcent dodałam gwiazdkę z kory zabarwioną glimmer mistem.

This moment – LO

Praca wykonana z potrzeby chwili - chciałam zrobić komuś niespodziankę, zrobić coś dla kogoś w tajemnicy. Nie wiem tylko czy udało mi się trafić w gusta. Praca nieco mediowa, zbliżona do stylu schabby chic, no i kwiecista, czyli kompletnie nie w moim stylu. Pomimo to świetnie się bawiłam przełamując swoje bezpieczne granice.